day of the miner

Hej.Pisałam,że może dodam jeszcze jednego posta i udało mi się :) Jest już dość późno,a ja jeszcze mam zadanie domowe i kilka obowiązków,ale ten tydzień już powoli dobiega końca i bardzo się z tego cieszę.W piątek czekają nas Mikołajki,ale umówiłam się z rodzicami,że nic mi nie kupują,w zamian tego dostanę droższy prezent na Boże Narodzenie.Nie wiem czemu,ale jakoś nie jestem przekonana do Mikołajek.O wiele bardziej wolę święta Bożego Narodzenia.Jutro być może będzie nawet ciekawy dzień,muszę trochę pouczyć się grać na flecie chyba dwie kolędy czy pastorałki i będzie dobrze.Problem tkwi w tym,że gdy się denerwujemy wszystko wychodzi gorzej,a zdenerwowanie,stres to chyba najczęstsze emocje,które towarzyszą mi na muzyce.Niestety.Ale pamiętajmy,że żyjemy w "teraz",nie "jutro",nie "wczoraj",tylko "teraz".Nie mogę cały czas myśleć na przód,ponieważ się przez to stresuję i denerwuję.No,wiecie,"jak to wszystko się potoczy?","czy na pewno mi się uda?".Czasem wydaje mi się,że po prostu za dużo myślę i to mnie wyczerpuje.Szczerze mówiąc,chyba mam rację.Haha,to takie rzeczy i słowa,które przychodzą mi na myśl dość spontanicznie.Nie myślałam nad tym,co tu napiszę,po prostu zaczęłam pisać i tak jakoś samo wyszło.Dobrze,że nie słyszeliście,jak czasem gadam do siebie.Muszę przyznać,że jestem dobrym słuchaczem i mogłabym tak do siebie gadać długimi godzinami.Hah,to kilka takich głupotek o mnie,może niedługo zrobię jakiś tag,typu "Moje dziwactwa".Co o tym sądzicie ? ♥


Druga część postu dotyczy tego,że wieczorem,po roratach pojechaliśmy do restauracji z okazji Dnia Górnika (mój tata pracuje na kopalni jako elektryk).Jedzenie nie było takie złe,ale jak na mnie przystało musiałam oczywiście poeksperymentować,co nie wyszło mi na dobre ;-) Ogólnie,to ostatnio bardzo polubiłam jogurty do picia i nie mogę już bez nich żyć,haha.Na dziś to już tyle,pa <3



 Lubię tę restaurację za ten niesamowity,przyjazny klimat,który w niej panuje.Wszystko jest takie ciepłe i niepowtarzalne,że jedzenie nie ma tu większego znaczenia,haha.Nawet zdążyli już przystroić balkon na święta lampkami ♥ Niedługo zrobię coś podobnego w pokoju i wam pokażę :) bye :-)

 


 DOBRANOC :)




10 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba jak tak piszesz. Naprawdę fajnie ci wychodzi, bo przelewasz na bloga to, co czujesz. Lubię czytać coś takiego. No i ogólnie to masz rację z wybieganiem w przyszłość. Ono jest bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wolę bardzej Święta Bożego Narodzenia jednak Mikołajki też bchodzę i lubię ;)

    niikablog.blogspot.com <------------ nowa notka ^.^

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pościk ci wyszedł !:) ja niestety nie lubie wgl świąt ;pp

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja uwielbiam płomień świecy,daje niezapomniany nastój:)Prowadzisz piekny i nastrojowy blog,miło tu u Ciebie;)
    Pozdrawiam serdecznie:) oczywiście obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog ;)
    zapraszam do siebie - http://photographyourpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zdjęcia!
    Ja uwielbiam jogurty pitne <3

    ♥ vickys-life1.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. super blog c;
    i jeszcze lepsza grafika <3
    http://goodaay.blogspot.com/
    zapraszam do siebie przydał by się komentarz kogoś doświadczonego

    OdpowiedzUsuń
  8. Najbardziej lubię ten wosk z świeczek xD
    http://aguuu-aguuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. obserwacja za obserwację? jeśli tak to daj mi znać :) ps. cudny blog http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zazwyczaj dostaję prezent na Boże Narodzenie, ale mama mnie zaskoczyła i dostałam też na mikołajki. :P

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuję za komentarze,to naprawdę wielka motywacja :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 BLOG017 , Blogger